Chcę, żeby mój wnuk mnie pamiętał. Pomóż mi walczyć o więcej czasu

MARZENA Makurat, ROZŁAZINO,
numer zbiórki: 112601

slide1

Opis zbiórki

PL

Jeszcze niedawno myślałam, że to tylko drobiazg.

Wyczułam w piersi niewielki guzek. Pierwsze USG nie wykazało niczego niepokojącego, ale guzek wciąż był wyczuwalny, a ja czułam, że coś jest nie tak.

Postanowiłam sprawdzić to ponownie.

Wtedy usłyszałam diagnozę, która zatrzymała mój świat.

Rak zapalny piersi (IBC) – jedna z najbardziej agresywnych postaci raka piersi.

Od listopada 2023 roku zaczęła się moja walka o życie.

W 2024 roku przeszłam bardzo intensywne leczenie – najpierw cztery cykle czerwonej chemii, później dwanaście cykli białej chemii. Następnie, 8 sierpnia, przeszłam radykalną mastektomię, a jesienią radioterapię klatki piersiowej i węzłów chłonnych.

Miałam za sobą miesiące ciężkiego leczenia i bardzo chciałam wierzyć, że najgorsze już minęło.

Jeszcze we wrześniu 2025 roku tomografia nie wykazywała zmian onkologicznych. 8 stycznia 2026 roku przeszłam rekonstrukcję piersi. Powoli zaczynałam odzyskiwać nadzieję, że rak został za mną.

Niestety kilka tygodni później wszystko zmieniło się ponownie.

W marcu 2026 roku badania wykazały przerzuty.

Moja choroba bardzo szybko postępuje.

Rak zaatakował wątrobę, kości, kręgosłup, a także pojawił się przerzut w obrębie głowy. Choroba jest obecnie w IV stadium.

Szczególnie niebezpieczne są zmiany w kręgosłupie. Jeden z zajętych kręgów jest na tyle osłabiony, że grozi jego złamanie. W sierpniu konieczna była radioterapia kręgosłupa.

Przeszłam kolejne leczenie onkologiczne, ale rak nie daje mi wytchnienia.

Od 1 września rozpoczynam kolejny etap chemioterapii.

Są tygodnie, kiedy co drugi dzień muszę jechać do szpitala – na leczenie, badania, konsultacje i kontrole. Szpital znajduje się około 50 kilometrów od mojego domu, dlatego choroba oznacza również setki kolejnych kilometrów i ogromne koszty.

Czasami mam wrażenie, że moje życie zaczęło być odmierzane kolejnymi wizytami, wynikami badań i następnymi etapami leczenia.

A ja tak bardzo chcę po prostu żyć normalnie.

Mam dopiero 44 lata. Mam rodzinę, plany i tyle rzeczy, które wciąż chcę przeżyć.

I mam wnuka.

Chcę, żeby mnie znał. Chcę go przytulać, patrzeć, jak dorasta i być jego babcią przez wiele lat. Nie chcę być dla niego tylko zdjęciem i historią opowiadaną przez rodzinę.

Dlatego walczę. Nawet wtedy, kiedy brakuje mi sił.

Praca jest dla mnie czymś więcej niż obowiązkiem. To miejsce, w którym mogę być wśród ludzi, rozmawiać, śmiać się i choć na chwilę poczuć, że nadal żyję normalnie, a nie tylko walczę z chorobą.

Nie chcę, żeby moje życie składało się wyłącznie ze szpitalnych korytarzy, leków, chemii i strachu przed kolejnym wynikiem.

Chcę jeszcze pracować.

Chcę być z rodziną.

Chcę śmiać się z ludźmi.

Chcę patrzeć, jak dorasta mój wnuk.

Chcę mieć przed sobą życie.

Niestety moja walka jest coraz trudniejsza i coraz bardziej kosztowna. Częste dojazdy do szpitala, badania, konsultacje, leki i kolejne terapie stają się ogromnym obciążeniem.

Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc.

Każda wpłata i każde udostępnienie daje mi coś, czego dziś nie da się wycenić – szansę na więcej czasu.

Więcej czasu z rodziną.
Więcej dni w pracy i wśród ludzi.
Więcej chwil z moim wnukiem.
Więcej zwyczajnego życia.

Nie wiem, ile jeszcze etapów leczenia przede mną.

Wiem jedno.

Nie zamierzam się poddać.

Bo ja naprawdę bardzo chcę żyć. ❤️

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która pomaga mi w tej walce.

Słowa wsparcia

donor2
Justyna Rzeszutek
2 miesiące temu
Ściskam mocno😘 115

donor2
Marysia
2 miesiące temu
Marzi - dasz radę i pokonasz przeciwnika !💪 Kto jak nie Ty ?:-) Całym ❤️ z Tobą 🫶 116

donor2
Darczyńca Anonimowy
4 miesiące temu
Marzenko bądź silna 133

donor2
Bożena Szczypior
4 miesiące temu
Trzymaj się Kochana Duuużo Zdrówka ❤️ 157

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
Darczyńca Anonimowy
1 tydzień temu
500,00 zł

donor2
Michał S.
4 tygodnie temu
100,00 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
1 miesiąc temu
500,00 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
1 miesiąc temu
300,00 zł

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   2 772.35 zł
2026.09.03
Wypłata: 342,93 zł, kategoria wydatków: transport - paliwo
2026.09.03
Wypłata: 227,16 zł, kategoria wydatków: transport - paliwo
2026.08.25
Wypłata: 1 603,79 zł, kategoria wydatków: transport - paliwo
Zobacz więcej

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.