Badanie Oncotype Dx, leczenie i rehabilitacja po obustronnej mastektomii

Małgorzata Chmielarz, Poznań,
numer zbiórki: 112506

slide1

Opis zbiórki

PL

W 1987 roku moja mama zachorowała na nowotwór piersi. Był na tyle wcześnie zdiagnozowany, że mastektomia uratowała jej życie. 

Mając wiedzę o tym, że mogę być obciążona genetycznie, jestem pod opieką Poradni Genetycznej i w 2009 roku zrobiłam badania genetyczne, w których rozpoznano u mnie 2 uszkodzone geny. Dzięki temu regularnie badałam się co pół roku, by w razie czego szybko wykryć chorobę. 

 

W 2024 roku na badaniu rezonansu magnetycznego rozpoznano podejrzaną zmianę w prawej piersi. Zmiana nie była widoczna ani w USG ani w mammografii. Lekarze, u których badałam się co pół roku, uznali, że nie jest to nic niepokojącego i należy tylko obserwować.

W 2025 roku podejrzana zmiana zaczęła rosnąć i wtedy zostałam skierowana na biopsję gruboigłową pod rezonansem. Ze względu na  braki w sprzęcie potrzebnym do takiej biopsji na badanie czekałam około 3 miesięcy. 

Zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi prawej, zrazikowy, hormonozależny. 

W styczniu 2026 roku przeszłam obustronną mastektomię z jednoczasową rekonstrukcją piersi - z uwagi na wcześniejsze zachorowanie mamy i moje badania genetyczne. 

 

Aktualnie czekam na wynik histopatologiczny z obu piersi oraz zgodnie z zaleceniami lekarza w przypadku mojego typu i zaawansowania nowotworu na wykonanie testu Oncotype DX. Badanie to wykonuje się w USA wysyłając próbkę materiału z operacji. Test ten w Polsce nie jest refundowany, natomiast jest refundowany w kilku innych krajach europejskich, co pokazuje jego znaczenie w onkologii. Pomaga przewidzieć m.in. ryzyko nawrotu raka piersi i korzyści z chemioterapii lub ich brak.

Następnie zostanę wprowadzona w tzw. sztuczną menopauzę i będę poddana leczeniu  hormonalnemu oraz gdy zajdzie taka konieczność i będzie to wskazane - podawaniu chemii.

W związku z badaniami genetycznymi zalecono mi usunięcie przydatków. Operacja jest zaplanowana na koniec 2026 roku. 

 

Aktualnie mam dolegliwości z powodu wykonanej operacji piersi prawej (nerwy skórne regenerują się i są nadwrażliwe na ruch, nacisk i rozciąganie - dlatego odczuwam  pieczenie, szczypanie i rozpieranie nasilające się przy aktywności, nadwrażliwość skóry oraz zaburzone czucie za ramieniem z towarzyszącym bólem łopatki) oraz piersi lewej (z uwagi na zbyt ciasne założenie opatrunku została rozpoznana martwica brodawki sutkowej i problem z przykurczem mięśni w lewym dole pachowym). 

Czeka mnie rozszerzona rehabilitacja zarówno prawej jak i lewej strony, ratowanie brodawki i praca z przykurczami i rozpracowaniem blizny. 

Dodatkowo od wielu lat opiekuję się moją mamą i również dlatego muszę być sprawna, by móc to dalej robić.

 

Koszty badań, dalszego leczenia i dochodzenia do sprawności są na tyle wysokie, że potrzebuję wsparcia - wsparcia, by móc dalej aktywnie żyć. 

Zawsze starałam się pomagać innym i nie myśleć o sobie, dlatego jest mi bardzo trudno prosić o pomoc. Ale wierzę, że się uda.

Słowa wsparcia

Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!

Darczyńcy

Na zbiórkę nie wpłacono jeszcze darowizny. Chcesz być pierwszy? Przekaż darowiznę i pomóż osiągnąć cel zbiórki!

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   0.00 zł

Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.