Pilnie potrzebny nierefundowany lek!!!

Katarzyna Marzeńska-Łomacz, Jarosław,
numer zbiórki: 111983

slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1

Publikacje o Podopiecznym

Pomóżmy uwierzyć Katarzynie, że rak to nie wyrok!
supernowosci24.pl | Publikacja z 2024.02.04

O raku Kasia dowiedziała się w maju 2023 roku i ta diagnoza przewróciła jej świat do góry nogami. Nadzieją i szansą dla niej jest przyjmowanie nowoczesnego, bardzo skutecznego leku abemacyclibu, niestety w jej przypadku nierefundowanego....

Czytaj dalej

Opis zbiórki

PL

Kochani!

 

Jestem Kasia. Mam 42 lata, jestem mamą 8-letniej Asi, żoną i mam dwa koty. I choruję na raka piersi. O raku dowiedziałam się w maju 2023 roku i ta diagnoza przewróciła mój świat do góry nogami. Jak to? Przecież miałam zaczynać nowe życie po czterdziestce, moja córeczka poszła do pierwszej klasy, dopiero co zmieniłam pracę, posadziłam pierwsze rośliny w moim ogródku, zapisałam się na kurs prawa jazdy. Żadnego raka nie miałam w planach!

 

Jestem optymistycznie nastawiona do życia, więc do leczenia od początku podeszłam zadaniowo. Chemioterapia i usunięcie piersi wraz z węzłami - taki był plan. Chemię przyjmowałam przez pół roku, nie był to dla mnie i dla mojej rodziny łatwy czas, skutki uboczne dawały mi się we znaki, ale przetrwałam to z wiarą, że to jedyna droga do zdrowia. Potem była mastektomia z usunięciem węzłów pachowych. I po operacji szok - chemia zadziałała w bardzo małym stopniu, wiele węzłów jest zajętych przez raka. Ta wiadomość sprawiła, że chyba po raz pierwszy poczułam, że tego nie wygram, że mogę umrzeć...

 

Obecnie rozpoczęłam już leczenie uzupełniające w postaci hormonoterapii i czekam na rozpoczęcie radioterapii. To leczenie jest jednak niewystarczające, gdyż w moim przypadku ryzyko przerzutów jest bardzo duże. Nadzieją i szansą dla mnie jest przyjmowanie nowoczesnego, bardzo skutecznego leku abemacyclibu (Verzenios). Niestety abemacyclib dla takich pacjentek jak ja nie jest w Polsce refundowany. Koszt miesięcznej terapii to 11 tys. zł, a cała terapia trwa dwa lata. Łączny koszt - 250 tys. zł. To jest suma, której nie jesteśmy w stanie uzbierać, a moje leczenie abemacyclibem musi się rozpocząć bardzo szybko, żeby było skuteczne.

 

Chcę żyć! Chcę zobaczyć, jak moja córka kończy szkołę, chcę jej pomagać w lekcjach, chcę przeżyć jej bunt nastolatki i zobaczyć ją w sukni ślubnej. Chcę dożyć chwili, kiedy posadzone przeze mnie w ogródku drzewa będą już duże. 

Dlatego bardzo proszę Was o pomoc!!!

Dziękuję!

Słowa wsparcia

donor2
Piwcia
26 dni temu
Masz moc, jesteś silna, wygrasz! A my ci pomożemy! Ściskamy! 44

donor2
Honorata
27 dni temu
Dobrych ludzi spotyka dobry los. Wiec o Ciebie jestem spokojna. 36

donor2
Kasia
27 dni temu
Kasiu, jesteśmy z Tobą 33

donor2
Anna Siara
27 dni temu
❤️ 32

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
S. Ch.
5 godzin temu
50,00 zł
Ziarnko do ziarnka i...będzie 100% ❤️

donor2
Anna Siara
5 godzin temu
Kwota ukryta przez Darczyńcę

donor2
Katarzyna Ostasz
7 godzin temu
5,00 zł

donor2
Beata Kozłowska
7 godzin temu
100,00 zł
Beata Kozłowska licytacja kwiatek 1

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   125 007.30 zł

Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.