Pomóżmy Karolinie wrócić do zdrowia
Karolina Maćkowiak, Poręba,
numer zbiórki: 112472
Opis zbiórki
Mam na imię Karolina.
W tym roku będę świętować 40-ste urodziny.
To miał być wyjątkowy rok. I będzie. Tyle, że los postawił przede mną wyzwanie w postaci choroby.
W lutym 2025 roku na badaniu kontrolnym dowiedziałam się, że mam niegroźne torbiele w piersiach. Do obserwacji.
Lato było pełne zawirowań. Dużo stresu. Trudne rozstanie z mężem.
W tym czasie te niegroźne torbiele zaczęły rosnąć i być wyczuwalne podczas samobadania.
W październiku zgłosiłam się na kolejne badania, tym razem z mammografią. Zmiany zaniepokoiły moją ginekolog. I wtedy otrzymałam skierowanie do onkologa.
W listopadzie byłam już pod opieką Poradni Onkologicznej w Poznaniu. Pod koniec miesiąca przyszły wyniki biopsji:
rak inwazyjny piersi luminalny B HER2 low hormonozależny z przerzutem do węzła chłonnego.
To był dla mnie szok. Przecież jestem taka młoda. Zdrowo się odżywiam. Dbam o siebie. Tylko ten stres, którego w moim życiu było tak dużo w ostatnim czasie.
Święta Bożego Narodzenia spędzałam z najbliższą rodziną. Zrobiłyśmy z siostrami świąteczną sesję zdjęciową, żeby upamiętnić wspólne chwile razem. Cieszyliśmy się swoją obecnością.
A przed Sylwestrem pierwsza chemia. Taka symboliczna data - koniec starego życia i początek nowego.
Przede mną długa droga. Długa i kosztowna.
Dojazdy do szpitala oddalonego o ponad 80 km, leki, dodatkowe badania, specjalistyczne kosmetyki, dieta. Po operacji rehabilitacja. Tych wydatków w procesie leczenia jest wiele.
Dzięki Waszemu wsparciu moja droga będzie łatwiejsza i pomoże mi z odwagą stawić czoła chorobie.

Słowa wsparcia