Pomoc pooperacyjna

Joanna Kamińska, Morzewo,
numer zbiórki: 110938

slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1

Dziennik

2022.05.06
Wszystko już ładnie wygojone, czasami coś tam ciągnie, ale jest niebo a ziemia w stosunku do tego, co miałam... Dziękuję wszystkim darczyńcom za pomoc! Teraz tylko suplementacja, kontrole, badania. No i zielone światełko, żeby w końcu móc zostać mamą, tak więc jestem pod opieką onkologa i ginekologa, ponieważ tak - będę mamą! ;) Całe szczęście, bo wiem, że czeka mnie usunięcie jajników przez obciążenie genetyczne brca1.
2021.11.02
Czas mija z miesiąca na miesiąc, ja już na szczęście po operacji. Po operacji pojawiły się małe problemy, mocny wyciek chłonki, ból, ale do przeżycia. Sytuacja z wyciekiem opanowana po 2 dniach. Doktor na szczęście czuwał cały czas i mimo odległości był ze mną w stałym kontakcie.
Minęło już trochę czasu, rany się zagoiły, jestem zadowolona z efektu i co najważniejsze braku bólu, który wcześniej sprawiała mi animacja. Zrobił mi się tak zwany rippling, ale to jest nic w porównaniu do tego jak wcześniej bolało. Teraz powoli wracam do formy, na kontroli po pół roku doktor powiedział, że mam jeszcze obrzęk, ale że to normalne - w końcu była to moja 4 operacja. Teraz wzmacniam się: rehabilitacja, ćwiczenia i zdrowszy tryb życia wprowadzam małymi krokami w swoje życie...
2020.12.15
Wczorajszego dnia miałam mieć operację, jednak ze względu na stan pana doktora operacja została przełożona na styczeń. Wszystko rozumiem, ale dlaczego mam być narażona na koszt ponownych badań, itd., jeżeli to nie z mojej winy...
Zobacz więcej

Opis zbiórki

PL

Cześć wszystkim,

 

pamiętam  jak dziś ten dzień: diagnoza raka piersi, pierwszy miesiąc, płacz, obawa, że nie uda mi się zaznać szczęścia i wykorzystać chwil, które mi pozostały...

Jednak podjęłam próbę! Próbę walki o własne życie, mimo że w każdej chwili towarzyszy mi strach, że może powrócić mój wróg: "rak". Stałam się wojowniczką i do teraz walczę i nie poddaję się mimo nieudanych prób.

Przeszłam chemię i aż 3 operacje. Mówią: "Ciesz się, że żyjesz"! No właśnie... Ale pozostaje jeszcze kwestia komfortu życia, a u mnie efektem operacji jest ból w piersi oraz jej animacja, co uniemożliwia mi z radość z życia.

Zastanawiam się, co dalej... Poddać się czy walczyć? No ale nie mogę  się poddać - przecież  planuję założyć własną rodzinę, dlatego zbieram siły, by stawić czoła przeciwnościom i uzbierać środki na operację. Tylko ona może mi pomóc zaznać spokoju i zaakceptować siebie. Żeby pozbyć się dyskomfortu i bólu powinnam mieć założone tzw. siatki ADM. Zabieg takiej korekcji to spory koszt, ale dzięki pomocy jest możliwy do zrealizowania!

Słowa wsparcia

donor2
Darczyńca Anonimowy
2 lata temu
Mam nadzieję że uda Ci się wrócić do normalności. Trzymaj się, będzie dobrze, najgorsze za Tobą :) 139
donor2
Właściciel zbiórki
Dziękuje ?

donor2
Darczyńca Anonimowy
rok temu
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. I pamiętaj że nie jesteś sama 137
donor2
Właściciel zbiórki
Dziękuję ?

donor2
Darczyńca Anonimowy
rok temu
Razem damy radę , trzymaj się i w żadnym razie nie poddawaj! 132
donor2
Właściciel zbiórki
Dziękuje ?

donor2
Darczyńca Anonimowy
2 lata temu
Asiu, nie jesteś sama 130
donor2
Właściciel zbiórki
Dziękuję ?

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
Darczyńca Anonimowy
miesiąc temu
123,10 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
miesiąc temu
21,60 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
miesiąc temu
52,80 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
miesiąc temu
6,10 zł

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   0.00 zł
2022.10.07
Wypłata: 242,92 zł, kategoria wydatków: konsultacje medyczne,badania diagnostyczne
2022.06.03
Wypłata: 270,00 zł, kategoria wydatków: badania diagnostyczne,środki farmakologiczne
2022.04.21
Wypłata: 481,89 zł, kategoria wydatków: środki farmakologiczne,badania diagnostyczne
Zobacz więcej

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.