Pomóżcie Jasiowi walczyć o życie - i o przyszłość jego córek

Jan Andrzej Tabeau, Sierpc,
numer zbiórki: 112447

slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1

Dziennik

2026.05.25

Dobre wiadomości!

Minęło 7.5 miesiąca od dnia mojej diagnozy, glejaka wielopostaciowego 4-tgo stopnia. I jest dobrze!!! Zaczynamy od najlepszych wiadomości: mój pierwszy rezonans magnetyczny (MRI) po 6 miesiącach od dnia rozpoczęcia leczenia chemioradioterapią i po 3 miesiącach noszenia Optune BYŁ CAŁKOWICIE CZYSTY. Nie ma odrostu guza ani innej formy aktywności nowotworowej w obrębie jamy pooperacyjnej! To oczywiście fantastyczna wiadomość, która potwierdza, że mój organizm bardzo dobrze reaguje na odbywane terapie i leczenie przynosi właściwe efekty! Od teraz rezonans będzie wykonywany co trzy miesiące. Co więcej, także trombocyty i inne krwinki unormowały się i pozostają stabilne, przez co kolejne sesje chemioterapii nie są zagrożone. Poza tym, choć miewam gorsze momenty, to czuję się naprawdę dobrze, funkcjonuję w miarę normalnie jako mąż, zaangażowany tata, syn, brat, przyjaciel, i kolega. Włączam się systematycznie w małym wymiarze godzin w pracę zawodową. Uprawiam sport (rower i squash), odpoczywam, i cieszę się każdym dobrym dniem. Staram się normalnie żyć.

Jednak glejak wielopostaciowy znany jest z tego, że (niemal) zawsze wraca. To mroczne uczucie jest ciągle z nami, w myślach w tyle głowy, i przesłania tymczasowe szczęście. Pacjenci z chorobą nowotworową i ich rodziny znają je doskonale i muszą z nim żyć, tak jak i my staramy się każdego kolejnego dnia. Dlatego pozostajemy realistami i koncentrujemy się bardzo mocno na konsekwentnym kontynuowaniu obecnych terapii, tzn. chemii, Optune TTF, i spersonalizowanej szczepionki peptydowej, oraz na przygotowywaniu kolejnych etapów leczenia. 

Przygotowanie kolejnych etapów leczenia zajmuje nam bardzo dużo czasu i energii i jest skomplikowane. Szukamy kontaktów z autorytetami w dziedzinie neuroonkologii, a także immunologii onkologicznej oraz biologii molekularnej, liczymy na ich pomoc. Te dwie ostatnie dziedziny są kluczem do przyszłości leczenia nowotworów, zarówno mózgu, jak i innych organów. To właśnie w tych dziedzinach dokonuje się najwięcej przełomowych odkryć i powstaje najwięcej nowych terapii. Choć przyszłość każe na siebie czekać, to już obecnie można wiele osiągnąć w zwalczaniu raka. Koszty najnowszych terapii są jednakże kolosalne, np. spersonalizowana onkologiczna szczepionka mRNA zapobiegająca nawrotom choroby – już istniejąca w USA – kosztuje około 500 000 dolarów.

Dziękujemy najserdeczniej wszystkim osobom, które zdecydowały się przekazać na moje leczenie swoje 1,5% podatku w 2025. Bardzo porusza nas Wasze wsparcie i pamięć o mojej chorobie i tragedii nią spowodowanej. Mam nadzieję, że moje doświadczenia przydadzą się innym pacjentom z glejakiem, a także z innymi nowotworami, gdzie leczenie wygląda bardzo podobnie.

Na koniec chciałbym podzielić się czymś wyjątkowym. W kwietniu odbył się w Austrii koncert charytatywny muzyki kameralnej wspierający moje leczenie. Był to piękny i pełen ciepła koncert poranny – zgodnie z austriacką tradycją Wielkanocną. Dzięki wszystkim obecnym udało się zebrać ponad 5 000 euro. Nasze podziękowania kierujemy do wspaniałych muzyków: Iris, Lukasa, Oscara, Kany, Maxime’a oraz Jeremy’ego. Oczywiście dziękujemy również wszystkim osobom działającym za kulisami, które umożliwiły organizację tego wydarzenia, a w szczególności Luisie, Leonie i Xaverowi!

Inna wzruszająca inicjatywa została podjęta przez moich przyjaciół z czasów studiów. Przebiegli dla mnie 10 km w charytatywnym biegu wiosennym ”City-Pier-City Loop” z Centrum Hagi do morza i z powrotem. Dziękuję czterem wspaniałym chłopakom – Peterowi, Freekowi, Roderickowi i Alexandrowi – którzy tego dokonali! Cała czwórka osiągnęła fantastyczny wynik i ukończyła 10 km w czasie znacznie poniżej jednej godziny. Jeszcze ważniejsze jest to, że nie zrobili tego sami. Wzdłuż trasy stała duża grupa rodziny, przyjaciół i osób wspierających – w tym również ja, razem z Lisette, i naszymi córeczkami Olivią i Philou. Atmosfera była niesamowita. Wszędzie było słychać doping, zaangażowanie i wsparcie. Dzięki wszystkim darczyńcom, kibicom i osobom zaangażowanym udało się zebrać kolejne 5 000 euro.

Tym samym jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia docelowej kwoty. I dalej nie ustajemy w szukaniu sposobów na zbieranie nowych funduszy. Jesteśmy wdzięczni za Wasze zaangażowanie, zainteresowanie, ciepłe słowa, i wszelką pomoc, które odczuwamy na każdym kroku. Dziękujemy!

W załączniku dodaliśmy kilka zdjęć z koncertu i biegu charytatywnego, aby przybliżyć Wam te wyjątkowe wydarzenia.

Dziękujemy Wam wszystkim z całego serca!

Lisette i Jasiek, oraz Ewa i Andrzej

2026.03.05

Drodzy Przyjaciele,

 

Jest już początek marca i to dobry moment, aby ponownie przekazać Wam aktualizację mojej sytuacji.

Zakończyłem wstępną 6-tygodniową równoległą radio- i chemoterapię 20 stycznia. Zniosłem ją dobrze. Po chwilowym spadku liczby trombocytów w pierwszej połowie stycznia, mój szpik kostny na szczęście szybko się zregenerował. Parametry krwi błyskawicznie wzrosły i ładnie się ustabilizowały. Dało to lekarzom pewność, że - zgodnie z planem - mogę rozpocząć chemioterapię podtrzymującą ze znacznie zwiększoną dawką temozolomidu. Mam już za sobą pierwszy cykl tej chemoterapii. Jak dotąd wszystko przebiegło bardzo dobrze!

 

Teraz Hiszpania. Pod koniec lutego rozpocząłem terapię Optune TTF w Hospital Ruber Internacional w Madrycie. Byłem tam razem z moim teściem Juanem oraz moim dobrym przyjacielem José. Obaj są Hiszpanami i pomagają mi w hiszpańsko-języcznych zawiłościach leczenia w Hiszpanii.

Obecnie noszę na głowie elektro-magnetyczne urządzenie Optune TTF przez minimum 18, a najczęściej 20 godzin dziennie. Na szczęście jestem w stanie w nim spać, będąc całą noc podłączonym do prądu. W dzień mogę się poruszać dzięki przenośnym bateriom, przypiętym do pasa lub schowanym w małym plecaku.  Da się z tym funkcjonować, choć z pewnością wymaga to wielu zmian w codziennej rutynie. Jesteśmy jednak zdeterminowani, żeby maksymalnie wykorzystać tę sprawdzoną i skuteczną terapię. Dołączam kilka zdjęć, abyście mogli zobaczyć, jak to wygląda.

 

Równolegle trwają przygotowania do mojej immunoterapii w MVZ Tübingen. Moja krew oraz tkanka nowotworowa są tam obecnie analizowane genetycznie w celu opracowania dla mnie spersonalizowanej szczepionki peptydowej. Jest to w pełni zindywidualizowana osobista forma immunoterapii. Proces produkcji trwa około pięciu miesięcy.

Ponadto neuroonkolodzy z Essen aktywnie pomagają w dobieraniu i ordynowaniu dodatkowych leków wspomagających (na receptę i bez recepty), które mogą jeszcze bardziej wzmocnić moją strategię leczenia.

 

Teraz kwestia finansowa. Łączne koszty leczenia medycznego w roku 2026 wynoszą: (1) Optune TTF: €150 000, (2) Spersonalizowana szczepionka peptydowa (Tübingen): €80 000, (3) Konsultacje w Essen: €2 000 . Razem €232 000 (ok. 986 000 złotych). Kwota ta nie obejmuje kosztów podróży ani pobytu.

Oznacza to, że całkowite koszty leczenia w 2026 roku wynoszą prawie milion złotych, która to kwota jest znacznie wyższa niż nasz początkowy szacunek. Sami nie jestesmy w stanie wyłożyć takich pieniędzy, a alternatywą jest bezlitośnie krótka ścieżka życia. Musimy więc mieć nadzieję i walczyć, wspierają nas nasze rodziny, nasi przyjaciele i wielu, wielu znajomych i nieznajomych. JESTEŚMY WSZYSTKIM NIEZMIERNIE WDZIĘCZNI ZA WSPARCIE!  RAZEM MAMY SZANSĘ! Jeśli jakoś pokonam/spowolnię chorobę, tak jak udało się to wielu innym pacjentom glejaka przede mną, może przyczyni się to do zrewidowania standardowego, od 25 lat niezmienionego, sposobu leczenia glejaka w medycynie tradycyjnej. 

 

Milion złotych to naprawdę niewyobrażalnie duża suma i żeby ją zdobyć, dołożyć się musi bardzo wielu ludzi. Dzięki każdemu Waszemu wsparciu jesteśmy o wiele bliżej celu! Prosimy o dalsze donacje indywidualne. Dziękujemy! Różne inne akcje wsparcia nadal trwają: koncerty, wieczory muzyczno-literackie, biegi wiosenne itp. Akcja przekazywania 1.5% podatku jest w pełnym toku i mamy nadzieję, że przyniesie dobre wyniki. Zapraszamy Was do przekazania dla mnie Waszego 1.5%! Dziękujemy!

 

Cała ta droga była i jest intensywna, emocjonalna i bardzo surrealistyczna. To nasza nowa normalność i musieliśmy ją zaakceptować. Jednak fizycznie i psychicznie czuję się obecnie silny i zmotywowany, a moja rodzina jest w tym ze mną. Bardzo ich kocham!

To, co się nie zmienia i co również daje mi siłę to Wasze wsparcie. Nieustające wymiany wiadomości, wspólne zajęcia sportowe, spacery, kolacje, kawy, kartki i telefony - to wszystko naprawdę robi ogromną różnicę. Dajecie nam siłę, nadzieję i perspektywę. Dziękujemy Wam z całego serca, że wciąż jesteście z nami!

 

Serdeczne pozdrowienia,
Jasiek i Lisette

 

PS: Następna aktualizacja pojawi się po badaniu MRI zaplanowanym na koniec kwietnia 2026 roku.

Zobacz więcej

Opis zbiórki

PL

Pomóżcie Jasiowi walczyć o życie - i o przyszłość jego córek


Nasz świat się zawalił. Mój ukochany syn, Jasiek, 43-letni tata dwóch wspaniałych dziewczynek, Olivii (8) i Philou (5), jest nieuleczalnie chory. Ma glejaka wielopostaciowego IV stopnia - najbardziej agresywną formę nowotworu mózgu. Choć guza udało się usunąć operacyjnie, glejak zawsze powraca.

 

Jak to się zaczęło

Latem 2025, mój syn Jasiek zaczął mieć niewyjaśnione, silne bóle głowy. Po wizycie u lekarza rodzinnego otrzymał skierowanie do neurologa. 16 października 2025 roku otrzymaliśmy wynik rezonansu: złośliwy guz w prawej półkuli mózgu. To był cios, który zwalił nas z nóg i wydawał się nierealny.

Od chwili diagnozy życie rodzinne Jasia i nasze stanęło na głowie. Jeszcze niedawno pełni energii, cieszyliśmy się sobą i codziennością - dziś żyjemy w ciągłej niepewności i smutku. Serce mi pęka, gdy widzę mojego syna tak chorego. A jednak Jasiek wciąż walczy. Największą motywacją jest dla niego to, by jak najdłużej być przy swoich córkach - widzieć, jak się śmieją, rosną, bawią, podążają za marzeniami, i być ukochanym mężem ich wspaniałej mamy. Chcą wspólnie tworzyć wspomnienia, których, pomimo młodego wieku, nigdy nie zapomną.

 

Jest nadzieja - ale poza granicami

Standardowe leczenie w Polsce i wielu innych krajach obejmuje radioterapię i chemioterapię, które niestety nie dają Jasiowi zbyt wiele czasu. Jednakże w Niemczech dostępne są dodatkowe, innowacyjne terapie, które mogą zapewnić chorym na glejaka więcej lat życia. Mają one na celu wzmocnienie układu odpornościowego i spowolnienie wzrostu guza, dając realną szansę na kilka (a czasem na wiele) dodatkowych lat. To bezcenny czas - nie tylko dla Jaśka, ale także dla Olivii, Philou i naszych rodzin. Niestety, terapie te nie są w żadnym stopniu refundowane przez ubezpieczenie zdrowotne.

 

Innowacyjne terapie w Niemczech

Skontaktowaliśmy się już z kilkoma wyspecjalizowanymi ośrodkami w Tybindze, Kolonii, i Heidelbergu, które ofiarują terapie innowacyjne dla glejaka. Terapie te są częścią intensywnego programu, który musi rozpocząć się już na początku 2026 roku.

Immunoterapia wzmacnia i profiluje własny układ odpornościowy, by skuteczniej rozpoznawał i zwalczał komórki nowotworowe. Pomaga przełamać bariery broniące glejaka, czyniąc guz bardziej „widocznym” i „odsłoniętym” na działanie leków. Dzięki temu choroba może być dłużej i efektywniej kontrolowana.

Immunologiczne komórkowe szczepionki przeciwnowotworowe to spersonalizowane uzupełnienie immunoterapii. Tworzone są z komórek nowotworowych chorego, układ odpornościowy może więc reagować precyzyjniej i silniej. W Niemczech szczepionki takie są dostępne i osiągają znacząco lepsze wyniki niż standardowe leczenie podstawowe, zwłaszcza w połączeniu z „radio-chemo”  i innymi dostępnymi lekami.

Optune Tumor Treating Fields (TTF) to terapia uznana na całym świecie i efektywna, niestety bardzo droga. Polega na zastosowaniu niskoczęstotliwościowych pól elektro-magnetycznych, które hamują podział komórek nowotworowych i spowalniają wzrost guza. W Polsce terapia TTF, choć dostępna, nie jest refundowana.

 

Koszty

Terapie dodatkowe finansować będziemy na pierwszym miejscu ze środków własnych, ale to nie wystarczy, aby pokryć cały plan terapeutyczny. Dlatego potrzebujemy dodatkowo 510 000 złotych, aby Jasiek mógł odbyć kluczowe terapie uzupełniające w Niemczech w 2026 roku. Terapie te w pełni wykraczają poza ubezpieczenie. Koszty są ogromne i samodzielnie nie do udźwignięcia dla naszej rodziny.

Dlatego prosimy - z trudem, ale i ogromną nadzieją - o Wasze wsparcie.

Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do tego, by Jasiek mógł zostać z nami dłużej. Dla niego samego, dla nas - jego rodziny, ale przede wszystkim dla jego córek i żony.

Dziękujemy za Wasze wsparcie, troskę, współczucie i wiarę w to, że Jasiek zasługuje na więcej czasu. Będziemy Was informować o przebiegu leczenia i postępach Jaśka.

 

Słowo końcowe

Wszystkie datki zostaną wykorzystane wyłącznie na leczenie Jaśka, koszty medyczne i niezbędną opiekę. Fundacja Alivia jest gwarantem uczciwości i transparentności zbiórki. Mechanizmy jej działania ściśle regulują wydatki na leczenie, ich akceptowalność i granice (zob. Regulamin Alivia).

Jeśli po zakończeniu leczenia pozostaną jakiekolwiek środki lub jeśli terapia nie będzie mogła zostać dokończona, pozostałe pieniądze zostaną przekazane fundacji Alivia na dotacje dla innych pacjentów i wspieranie działań związanych z leczeniem nowotworów.

 

Zdecydowaliśmy się połączyć tę kampanię z drugą zbiórką na platformie w Holandii, gdzie terapie dostępne w Niemczech również nie są refundowane. Jasiek jest zarówno Polakiem, jak i Holendrem; mamy rodzinę, przyjaciół i bliskich w obu tych krajach. Ludzie ci chcą nas wspierać i dopingować. Chcemy im zapewnić możliwość pomocy i obserwacji nas przez platformę najbardziej dla nich zrozumiałą, zaufaną i wygodną.

Obie zbiórki mają jeden cel: sfinansowanie dodatkowego leczenia Jasia w Niemczech. Środki z obu akcji zostaną użyte łącznie, by pokryć całkowity koszt terapii. Wymóg dostarczania oryginalnych imiennych faktur za leczenie Jasia uniemożliwia jakąkolwiek formę manipulacji i zapobiega duplikacji zwrotów.

Słowa wsparcia

donor2
Lindsay Shutes
3 miesiące temu
To Ewa and Andrzej, sending our love to you and your family from the UK. Lindsay, Karl and Kit. 59

donor2
Iwona
3 miesiące temu
Trzymaj się Jasiek 58

donor2
Anita
4 miesiące temu
Życzę powrotu do zdrowia. 109

donor2
Anna
4 miesiące temu
życzę powrotu do zdrowia, proszę walczyć, pozdrawiam serdecznie 109

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
Hanna Kowalska
20 dni temu
200,00 zł

donor2
Ewa Janiszewska
miesiąc temu
300,00 zł

donor2
Hanna Kowalska
miesiąc temu
200,00 zł

donor2
Zbigniew Wierzbicki
2 miesiące temu
500,00 zł

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   29 576.41 zł
2026.03.19
Wypłata: € 652,00 , kategoria wydatków: inne
2026.03.18
Wypłata: € 95,32 , kategoria wydatków: konsultacje medyczne
2026.03.18
Wypłata: € 42,39 , kategoria wydatków: inne
Zobacz więcej

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.