To nie czas na umieranie! Uratuj naszą Mamę!

Izabela Bielska-Kiesz, Gdańsk,
numer zbiórki: 112604

slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1
slide1

Opis zbiórki

PL

Cześć!

 

To my – Blanka i Karol. Życie podobno jest bezcenne, a mimo to lekarze wycenili życie naszej mamy na 250 tysięcy złotych – tyle kosztuje immunoterapia, która ma uratować Izę!

Codzienność jest okropnie niesprawiedliwa i czasem lubi nas przeczołgać, doświadczyć… 9 lat temu na raka zmarł nasz najlepszy przyjaciel – ukochany Dziadek. 6 lat temu na nowotwór zachorował tata – choroba była już w bardzo zaawansowanym stadium, sami lekarze uważają za cud to, że tata żyje i mimo śladów, które zostawił po sobie rak, funkcjonuje właściwie tak, jak przed przebyciem choroby.

W styczniu tego roku usłyszeliśmy pierwszy raz, że choroba prawdopodobnie atakuje mamę. Wszystkie najczarniejsze myśli i strach wróciły ze zdwojoną siłą. „Dlaczego znowu my?”.

Mimo że znaleźliśmy się w tej sytuacji już trzeci raz, to znowu od początku towarzyszyła nam nadzieja, że guz jest niewielki, niezłośliwy, że nie zdążył dać przerzutów… trzeci raz się pomyliliśmy.

Szpital, badania, biopsja… Dziś znamy już naszego wroga – to rak potrójnie ujemny – najrzadszy typ nowotworu piersi. Dopiero uczymy się, co to wszystko znaczy, więc zatrzymajmy się na tym, że to wyjątkowo paskudny przeciwnik, dlatego prosimy Was o pomoc!

 

Jak ma wyglądać leczenie mamy? Droga będzie bardzo długa –16 cykli chemioterapii (12 co tydzień, 4 co dwa tygodnie), operacja (prawdopodobnie z amputacją piersi; mama ma już przerzuty do węzłów chłonnych i w okolice obojczyków), radioterapia… a dalej? – dalej zobaczymy – to jeszcze bardzo długa walka.

Cała kuracja musi być wspierana immunoterapią, która jest niezwykle kosztowna – mama potrzebuje leku co 3 tygodnie (8 razy przed operacją, 8 po operacji), jedna dawka kosztuje 15 tysięcy złotych. Lek, który ma uratować życie mamy, jest refundowany… ale (jak napisał lekarz) „ze względu na zaawansowanie choroby nie spełnia kryteriów leczenia w ramach programu lekowego” – dlatego musimy walczyć sami.

 

Izunia - ukochana, wspaniała żona, mama, najlepsza przyjaciółka oraz nauczyciel i wychowawca z powołania (zawsze zaangażowana i przeżywająca sprawy swoich szkolnych "dzieci" (czasem bywaliśmy z Karolem zazdrośni:)), skupiona na sprawach innych, zbyt rzadko na sobie...). Ci, którzy ją znają, wiedzą, że nie da się nie kochać tak dobrego, pełnego ciepła i radości człowieka. To ona nauczyła mnie wdzięczności, wiary, nadziei i miłości, miłości, która się nie waha, ale skacze w ogień, dlatego postanowiłam stanąć na czele legionu, który wygra walkę o życie mamy. Dołączycie?

 

To nie pora na umieranie! Uratuj naszą mamę!

Blanka i Karol

Słowa wsparcia

donor2
Małgorzata Darnowska
6 dni temu
Z modlitwą o zdrowie dla Pani Izuni od rodziców i dzieci Komunijnych spod skrzydeł Księdza Daniela <3 8

donor2
Darczyńca Anonimowy
8 dni temu
Jesteś silna! Wygrasz to! Jesteś silniejsza! 6

donor2
Miłosław Gucwa
17 dni temu
Licytacja numer.33 koszulka Stomilu 25

donor2
GM Gdańsk Jasień
18 dni temu
wsparcie od Grupy Miłosierdzia Gdańsk Jasień 31

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
Mateusz Pastuszek
4 godziny temu
300,00 zł

donor2
"Rycerze Kolumba" - Wspólnota przy Parafii pw. św. Polikarpa Biskupa Męczennika w Gdańsku
wczoraj
750,00 zł

donor2
Przeniesienie środków ze zbiórki Elżbieta Ossowska
wczoraj
10 000,00 zł

donor2
Krzysztof Stachel
3 dni temu
250,00 zł

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   128 465.00 zł
2026.04.29
Wypłata: 13 875,00 zł, kategoria wydatków: terapia onkologiczna
2026.04.09
Wypłata: 13 875,00 zł, kategoria wydatków: terapia onkologiczna

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.