Pomóż mi wrócić do zrowia
Ewelina Rękawiecka, Maszewo,
numer zbiórki: 112488
Opis zbiórki
Mam na imię Ewelina i mam 43 lat. Jestem żoną i przede wszystkim mamą trójki wspaniałych dzieci (19,15 i 2-latka). Do sierpnia 2025 roku byłam aktywna zarówno zawodowo jak i prywatnie, pełna energii, mnóstwa planów i marzeń. Diagnoza - rak potrójnie ujemny - wywróciła mój cały dotychczasowy świat do góry nogami. Z uwagi na rodzaj i parametry nowotworu, który jest jednym z najcięższych typów raka piersi (szybko rośnie, często daje przerzuty i ma ograniczone możliwości leczenia), w jednej chwili straciłam pewność dotychczasowego życia, a pojawił się lęk o jutro i walka o życie.
W styczniu kończę bardzo ciężki, pierwszy etap leczenia, który składa się z 16 cykli chemii (12+4). To było sześć miesięcy strachu, bólu, ogromnego osłabienia organizmu i lęku. Ale przede mną kolejne etapy, również niezwykle trudne - obustronna mastektomia, radioterapia oraz kontynuacja immunoterapii. Po zakończeniu leczenia muszę pozostać pod regularną opieką specjalistów.
To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami (choć główne leczenie odbywa się w ramach NFZ):
- koszty dojazdów do Warszawy (ponad 100 km) zarówno na cotygodniowe wlewy, jak i mnóstwo wizyt i konsultacji;
- prywatne wizyty i konsultacje ze specjalistami z zakresu onkologii, chirurgii i wielu innych (ponieważ terminy wizyt i badań w ramach NFZ czasami są zbyt odległe, a przy tym typie raka czas ma ogromne znaczenie);
- zaawansowana i długotrwała rehabilitacja po operacji (terapia manualna i ćwiczenia fizyczne: drenaż limfatyczny, terapia blizny, automasaże, ćwiczenia zakresu ruchu ręki i ogólnokondycyjne), specjalne staniki, kliny i rękawy przeciwobrzękowe;
- możliwość skorzystania z terapii nierefundowanych, które zwiększają szanse na utrzymanie remisji.
Przede mną jeszcze długa i trudna droga, ale bardzo wierzę w to, że dam radę, ponieważ bardzo chcę żyć jak najdłużej - dla siebie, dla moich dzieci, męża i mojej rodziny. Pragnę jak najszybciej wrócić do normalności, do pracy, do realizacji moich planów i marzeń.
Każda pomoc to dla mnie wsparcie w dalszym leczeniu, szansa na zdrowie i życie.
Za każdą pomoc dziękuję z całego serca. ❤️
Darczyńcy
Na zbiórkę nie wpłacono jeszcze darowizny. Chcesz być pierwszy? Przekaż darowiznę i pomóż osiągnąć cel zbiórki!
Wypłaty
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Słowa wsparcia
Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!