Pomóżcie moim dzieciom mieć jak najdłużej mamę!

Dorota Głowacka, Bydgoszcz,
numer zbiórki: 110629

slide1
slide1
slide1
slide1

Dziennik

2022.04.05
Szanowni Państwo, niedługo minie 6 lat od momentu, kiedy usłyszałam diagnozę. Mój świat w jednym momencie runął, jak domek z kart. Od tego czasu moje życie ma zupełnie inną jakość i nie boję się stwierdzić, że lepszą. Jak powiedziałby Ks. Jan Kaczkowski "żyję teraz na pełnej petardzie". Człowiek chory na raka inaczej postrzega czas, myślę, że ma on dla nas większe znaczenie i mamy do niego większy szacunek. Coś (czytaj: nasza choroba) ciągle wisi nad nami, nawet gdy są okresy, że jest dobrze i prawie o niej zapominamy. I to "coś" wyznacza nasze działanie, zmienia nasze życie, począwszy od spraw przyziemnych takich jak dieta, praca, czas wolny, relacje z ludźmi, a skończywszy na sprawach duchowych takich jak reaktywacja wiary w Boga. Jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna, również Państwu - moim darczyńcom, Fundacji Alivia, że dane mi było przeżyć ten czas. Oczywiście cały czas leczę się, niestety lekami nierefundowanymi przez NFZ, robię badania, w nadziei, że jeszcze coś przede mną, nieważne czy coś dobrego, czy coś, czego nie chcemy, cokolwiek to będzie, to element mojego ŻYCIA.
2021.10.18
Pani Katarzyno i Panie Feliksie! Bardzo dziękuję Państwu za wpłatę i serdecznie Państwa pozdrawiam!
2021.10.12
Drodzy Państwo! Bardzo dziękuję za przekazany mi i w tym roku 1% podatku. Uzbierana łączna kwota z 1% pomogła mi sfinansować jedną kroplówkę. Bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ jest to kolejny krok na mojej drodze ku zdrowiu. Dziękuję!
Zobacz więcej

Opis zbiórki

PL

Drodzy Państwo, przede wszystkim dziękuję, że czytacie ten tekst.

Mam 44 lata i od 6 lat choruję na nowotwór piersi. Usunięto mi pierś, jestem już po chemioterapii, odrosły mi włosy, wróciłam do własnej wagi, mogę zajmować się sama dziećmi i robić wszystko to co robiłam do tej pory, ale to koniec dobrych wiadomości. Niestety obawiam się, że wszystko co dobre zostanie mi po raz kolejny odebrane, bo mój rak mnie chyba bardzo lubi...

Mam bardzo złośliwy nowotwór, lekarze określają go jako „potrójnie negatywny”, odporny na wszelką farmakoterapię. Niestety chemioterapia, jaką przeszłam nie jest w stanie pokonać złośliwości komórek nowotworowych zdiagnozowanego u mnie nowotworu, a lekarze nie są w stanie zaoferować mi już innych metod leczenia. Znowu mam powiększone węzły chłonne, szybko rośnie ilość komórek nowotworowych we krwi, pojawiło się też jakieś podejrzane ognisko w głowie, które będzie niebawem diagnozowane.

Ale ja postanowiłam nie czekać biernie aż rak się mocno rozwinie, a szukać innych, nierefundowanych metod leczenia i zrobić wszystko, co mogę aby pokonać chorobę.

Szukam nowych możliwości leczenia. Środki chciałabym przeznaczyć na konsultację u specjalistów, dojazdy do ośrodka leczenia jak i badania diagnostyczne (choroba odebrała mi też pracę, jestem na rencie, a mąż zarabia niewiele). Może dotrę też do jeszcze innych form leczenia, za które pewnie również trzeba będzie płacić. Stąd moja ogromna prośba do Państwa o pomoc, bardzo Was moi Kochani proszę o jakąkolwiek pomoc finansową.

Mam dwójkę cudownych dzieci: 5-letnią Kornelkę i 10-letniego Antosia, które to kocham najbardziej na świecie. To głównie dla nich walczę o życie i to one dodają mi siły i wspierają w chorobie. Postanowiłam zrobić wszystko co możliwe, aby wychować moje dzieci i otoczyć je miłością, na którą tak zasługują. Nikomu nie życzę, tego towarzyszącego mi uczucia strachu, że może nie zdążę być przy moich dzieciach, kiedy najbardziej będą mnie potrzebować, nie będę mogła przytulić, pochwalić, cieszyć się z ich radości i wspierać w problemach.

Będę Państwu wdzięczna do końca życia, no i moja cała rodzina również, bo możecie sprawić, żeby moje dzieci wyrosły na szczęśliwych ludzi, mając kochającą mamę u boku. 

Słowa wsparcia

donor2
Katarzyna, Feliks Kapica
4 lata temu
Nie poddawaj sie, trzymam kciuki i duzo zdrowka zycze :) 346
donor2
Właściciel zbiórki
Bardzo dziękuję za wsparcie i za te słowa, które dodają sił i zagrzewają do walki, uściski, Dorota

donor2
Dorota Wizner
4 lata temu
Dorota-Dorocie, matka-matce,przepraszam,że niewiele,ale kropla drąży skałę!Wierzę,że sie uda ! 332
donor2
Właściciel zbiórki
Moja Kochana Dorotko, Z całego serca Ci dziękuję za wpłatę, dla mnie jest ważna każda złotówka. Płaczę jak to piszę, tak mnie wzruszyłaś. Słów mi brakuje, żeby podziękować. Jesteś dobrą osobą, a dobro okazane innym , zawsze powraca ze zdwojoną siłą, mocno Cię ściskam, D.

donor2
Magda T
4 lata temu
trzymamy kciuki :) 315

donor2
Krzysztof Leszczynski Leszcz
4 lata temu
Życzę duzo zdrowia! 311

Zobacz więcej

Darczyńcy

donor2
Darczyńca Anonimowy
16 dni temu
200,00 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
miesiąc temu
200,00 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
3 miesiące temu
200,00 zł

donor2
Darczyńca Anonimowy
4 miesiące temu
200,00 zł

Zobacz więcej

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   0.81 zł
2022.08.01
Wypłata: 1 270,00 zł, kategoria wydatków: środki farmakologiczne
2022.06.07
Wypłata: 508,60 zł, kategoria wydatków: transport
2022.02.06
Wypłata: 831,00 zł, kategoria wydatków: środki farmakologiczne,transport
Zobacz więcej

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.