Walka o zdrowie
Bożena Domagalska, Pisz,
numer zbiórki: 112661
Opis zbiórki
Dzień dobry,
Nazywam się Bożena. Przed chorobą byłam w toksycznym małżeństwie. Nowotwór zdiagnozowano u mnie po tym, jak były mąż mnie pobił i złamał mi żebro. Podczas tomografii wykonanej po tym zdarzeniu wykryto dwa guzy nowotworowe. Dziś, po walce z chorobą, ale też o zwyczajne, bezpieczne życie, chciałabym zrealizować wiele rzeczy, których wcześniej nie mogłam. Mam córkę Julię, ma już 21 lat i wciąż jest moim oczkiem w głowie.
Choruję na złośliwego raka piersi. Z chorobą walczę od końca 2022 roku. W tym czasie przeszłam mastektomię i histerektomię. Obecnie jestem w trakcie leczenia hormonalnego oraz chemioterapii. Gdy dowiedziałam się o chorobie, byłam przerażona i myślałam, że to koniec mojego życia - tym bardziej, że moja mama zmarła na raka, gdy miałam 3 lata. W tym trudnym czasie największym wsparciem była dla mnie rodzina, a przede wszystkim moja córka. Niestety mój mąż wówczas złożył pozew o rozwód i nie mogłam mieszkać w domu, co było dodatkowym ciosem. Paradoksalnie to także motywowało mnie do dalszej walki - zarówno z chorobą, jak i o własną niezależność.
Bardzo chciałabym wrócić do pracy, najlepiej w kwiaciarni, ponieważ od dziecka kocham kwiaty, a poza tym ukończyłam technikum ogrodnicze. Obecnie jestem na rencie chorobowej. Do szpitala mam 120 km w jedną stronę i kilka razy w miesiącu dojeżdżam na wizyty, bo poza rakiem leczę się także kardiologicznie (nadciśnienie, przeszłam ablację), mam usuniętą tarczycę i jestem po stabilizacji kręgosłupa.
Z renty trudno jest mi pokryć koszty dojazdów oraz leków. Będę bardzo wdzięczna za każdą możliwą pomoc i wsparcie.
Z wyrazami szacunku Bożena
Darczyńcy
Na zbiórkę nie wpłacono jeszcze darowizny. Chcesz być pierwszy? Przekaż darowiznę i pomóż osiągnąć cel zbiórki!
Wypłaty
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Słowa wsparcia
Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!