Pomóż Alinie wrócić do zdrowia
Alina Soch, Wrocław,
numer zbiórki: 112424
Dziennik
Kochani!
Wynik badania histopatologicznego po operacji piersi oraz wycięciu węzłów wartowniczych wykazał pCR, czyli brak obecności żywych komórek nowotworowych zarówno w usuniętym guzie, jak i w przebadanych węzłach chłonnych. To najlepszy możliwy dla mnie scenariusz :)
Odstąpiono od konieczności wykonania limfadenektomii. Jednocześnie podjęto decyzję o przeprowadzeniu radioterapii ze względu na wcześniejsze zajęcie węzłów chłonnych przez nowotwór. Zajęcie węzłów zostało ocenione przed rozpoczęciem leczenia na podstawie tomografii komputerowej oraz badania PET. Nie wykonywano u mnie biopsji węzłów chłonnych przed rozpoczęciem leczenia.
Radioterapię rozpoczęłam 1 czerwca i mam zaplanowanych 15 naświetlań, odbywających się codziennie od poniedziałku do piątku.
Alina
---
Dear All,
The histopathology result after the breast surgery and sentinel lymph node removal showed pCR, meaning no viable cancer cells were found in either the removed tumor or the examined lymph nodes. This is the best possible outcome for me :)
The need for lymphadenectomy has been waived. At the same time, a decision was made to proceed with radiotherapy due to the earlier involvement of lymph nodes by cancer. The lymph node involvement was assessed before treatment based on CT and PET scans. No lymph node biopsy was performed before the start of treatment.
I started radiotherapy on June 1, and I have 15 sessions planned, taking place daily from Monday to Friday.
Alina
Kochani!
Tomografia komputerowa klatki piersiowej i jamy brzusznej oraz rezonans piersi potwierdziły, że po immunochemioterapii zmiany nowotworowe cofnęły się, a nowych nie stwierdzono.
Z tego powodu 14 marca przeszłam operację piersi - podwójną mastektomię z rekonstrukcją (ze względu na mutację genu BRCA1) oraz wycięcie węzłów wartowniczych po stronie chorej piersi.
Ewentualna limfadenektomia zostanie przeprowadzona po zapoznaniu się z wynikiem badania histopatologicznego. W najbliższym czasie poznam wynik hist-pat oraz dalszy plan leczenia.
Alina
---
Dear All,
A CT scan of my chest and abdomen, as well as a breast MRI, confirmed that after immunochemotherapy the cancer has regressed and no new metastases were found.
For this reason, on March 14th I underwent breast surgery — a bilateral mastectomy with reconstruction (due to the BRCA1 gene mutation) and sentinel lymph node removal on the affected side.
Any further treatment, including a possible lymphadenectomy, will depend on the histopathology results. In the near future, I will receive the pathology report and the next steps in my treatment plan.
Alina
Opis zbiórki
Cześć! Nazywam się Alina Soch. W dniu moich 33. urodzin przeszłam biopsję zmiany wykrytej podczas corocznego USG piersi. 10 czerwca otrzymałam wynik: rak piersi, potrójnie ujemny (TNBC) – jeden z najbardziej agresywnych typów.
Wkrótce potem badania genetyczne metodą NGS potwierdziły u mnie mutację genu BRCA1, która znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory piersi oraz jajnika.
Kolejne badania – TK klatki piersiowej i jamy brzusznej oraz PET – wykazały guz w piersi z przerzutami do węzłów chłonnych oraz podejrzenie przerzutu do wątroby (guz wielkości 9 mm). Z tego powodu zakwalifikowano mnie do IV stadium zaawansowania choroby i „zaproponowano” jedynie leczenie paliatywne. Nie mogłam się z tym pogodzić – czułam się młoda, silna i chciałam walczyć o całkowite wyleczenie, a nie jedynie spowolnienie choroby. Uznałam, że leczenie paliatywne powinno być moim planem B.
Skonsultowałam swój przypadek z kilkoma onkologami. We Wrocławiu trafiłam na wspaniałą lekarkę, która – razem ze mną – zdecydowała się podjąć rękawicę do walki i próbę leczenia radykalnego. Dodatkowo chirurg z Krakowa zgodził się przeprowadzić operację wątroby.
Ustalony wspólnie plan leczenia wygląda następująco:
- Chemioterapia „biała” – co tydzień, z uzupełnieniem o immunoterapię co trzy tygodnie
- Operacja usunięcia zmiany w wątrobie
- Chemioterapia „czerwona” – cztery wlewy co dwa tygodnie, również z immunoterapią
- Mastektomia obu piersi (z uwagi na mutację genu BRCA1)
- Ewentualna radioterapia.
Opisany plan odbiega od leczenia systemowego dla IV stadium zaawansowania choroby, w którym nie są przewidziane możliwości operacji piersi, operacji wątroby czy podania czerwonej chemii. Wg schematu systemowego moje leczenie powinno się kończyć na punkcie pierwszym, czyli chemioterapii ‘białej’ podawanej rzadziej, ale do końca życia lub dopóki działa. Tak jak napisałam wcześniej, taki scenariusz to dla mnie plan B.
Immunoterapia odgrywa w tym procesie ogromną rolę. Nie działa jak klasyczna chemia – aktywuje układ odpornościowy, który zaczyna sam zwalczać komórki nowotworowe. Badania wykazały u mnie wyjątkowo wysoki poziom białka PD-L1 (100, przy progu 10), co oznacza, że immunoterapia jest dla mnie szczególnie skuteczna. Dzięki temu NFZ refundował lek w pierwszym etapie leczenia, niestety tylko wtedy.
Po 13 wlewach „białej” chemii (z immunoterapią) wyniki TK i PET pokazały cofnięcie się zmian w piersi i węzłach chłonnych. Zmiana w wątrobie zmniejszyła się do 8 mm. Zdecydowałam się więc na operację jej usunięcia, którą wykonano 14 listopada 2025 roku w szpitalu komercyjnym (koszt: 63 300 zł). Operacji nie chciał się podjąć nikt w ramach opieki NFZ, m.in. z uwagi na brak odpowiedniego sprzętu w szpitalach publicznych.
26.11.2025 planowane jest rozpoczęcie trzeciego etapu leczenia – cztery wlewy „czerwonej” chemii. To kluczowy moment: ma ona zniszczyć ewentualne pozostałe komórki nowotworowe i przygotować mnie do operacji piersi. Aby leczenie było w pełni skuteczne, chcę ponownie włączyć immunoterapię. Niestety, ten etap nie jest już refundowany.
Jedna dawka leku kosztuje ok. 15 000 zł, a potrzebuję czterech – łącznie 60 000 zł.
Walczę z całych sił i wierzę, że mogę wygrać. Potrzebuję jednak Państwa wsparcia, by kontynuować leczenie i doprowadzić je do końca. Każda pomoc, każda wpłata i każde słowo wsparcia przybliżają mnie do zdrowia i do życia bez lęku o przyszłość.
Dziękuję z całego serca za każdą okazaną pomoc.
Alina

Słowa wsparcia