Pragnę dalej dawać uśmiech innym, a przy okazji cieszyć się życiem!
Agnieszka Wawrzyńczak, Warszawa,
numer zbiórki: 112281
Opis zbiórki
PL
Jest mi trudno to napisać. Za każdym razem, gdy próbuję ubrać w słowa to, co się dzieje, brakuje mi tchu – nie tylko z powodu choroby, ale z powodu emocji. Dlatego dziś oddaję głos komuś, kto zna mnie najlepiej. Mojej przyjaciółce.
“Piszę o Agnieszce.
Gdyby dobro miało twarz, miałoby jej oczy – uważne, ciepłe, zawsze skupione na drugim człowieku. Agnieszka jest tą osobą, która pamięta. Pamięta, że ktoś miał ważną rozmowę. Pamięta, że ktoś nie lubi ciszy, gdy jest mu smutno. Pamięta, że czasem nie trzeba rad, tylko obecności.
Jest przy ludziach naprawdę – nie na pół gwizdka, nie „na chwilę”. Gdy jest dobrze, cieszy się najmocniej. Gdy jest źle, nie odwraca wzroku. To ona pierwsza przychodzi z herbatą i ostatnia wychodzi, gdy trzeba posiedzieć w milczeniu. Nieraz widziałam, jak odkłada swoje sprawy, bo ktoś inny akurat bardziej potrzebował wsparcia.
I właśnie taka osoba dziś sama potrzebuje pomocy.
Pisanie tego tekstu nie jest łatwe. Bo jak prosić o coś dla kogoś, kto całe życie dawał? Jak powiedzieć światu, że ta silna, wspierająca wszystkich Agnieszka teraz mierzy się z czymś, co przerasta nawet ją?
Agnieszka mierzy się z bardzo poważną diagnozą – to nowotwór złośliwy dróg żółciowych z naciekiem na trzustkę, dwunastnicę oraz węzły chłonne. Te słowa brzmią chłodno i medycznie, ale za nimi kryje się codzienna walka: o siłę, o kolejne badania, o leczenie, o nadzieję. Choroba przyszła nagle, nieproszona i wywróciła jej świat do góry nogami. Zmieniła plany, rytm dni, zwykłą codzienność. Ale nie zmieniła jej serca. Nadal martwi się bardziej o innych niż o siebie. Nadal potrafi zapytać: „A jak Ty się trzymasz?” – nawet wtedy, gdy sama walczy o każdy spokojny dzień.
Dlatego proszę – w jej imieniu, ale też w swoim.
Jeśli możecie, dołóżcie swoją cegiełkę. Każda wpłata to nie tylko wsparcie leczenia i rehabilitacji. To sygnał: „Agnieszko, teraz my jesteśmy przy Tobie”. Tak jak Ty byłaś przy nas.
Nie prosimy o litość.
Prosimy o szansę.
O nadzieję.
O to, by osoba, która tyle dobra dała światu, mogła dalej być jego częścią – zdrowa, silniejsza, spokojniejsza o jutro.
Dziękuję za każdą pomoc, każde udostępnienie, każde dobre słowo.
Wierzę, że dobro, które Agnieszka rozsiewała przez lata, teraz do niej wróci.”
Darczyńcy
Darczyńca Anonimowy
godzinę temu
200,00 zł
Darczyńca Anonimowy
godzinę temu
1 000,00 zł
P Z
5 godzin temu
50,00 zł
Darczyńca Anonimowy
6 godzin temu
200,00 zł
Zobacz więcej
Wypłaty
Do dyspozycji podopiecznego pozostało:
6 072.88 zł
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.
Podzbiórka
Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.

Słowa wsparcia
Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!