„Nie proszę o cud. Proszę o szansę” - walka Agnieszki z nowotworem
Agnieszka Słowińska, Stargard Szczeciński,
numer zbiórki: 112740
Opis zbiórki
Pomóżmy Agnieszce wykorzystać każdą szansę w walce z nowotworem.
Agnieszka jest mamą 13-letniej córki, żoną, córką, siostrą i bliską osobą dla ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez niej. Powinna dziś myśleć o dorastaniu swojej córki, wspólnych wakacjach, kolejnych urodzinach, rodzinnych spotkaniach i wszystkich zwyczajnych chwilach, które dla większości z nas są czymś oczywistym.
Zamiast tego jej życie i życie całej rodziny podporządkowane jest jednemu celowi – znaleźć możliwość dalszego leczenia i wykorzystać każdą szansę, jaką może dać współczesna medycyna.
Diagnoza to chrzęstniakomięsak G2 – złośliwy nowotwór kości. Choroba dała przerzuty do płuc.
W październiku 2025 roku Agnieszka przeszła operację guza i usunięcia VII żebra. Początkowo badania kontrolne dawały nadzieję. Niestety kolejne miesiące przyniosły wznowę choroby, a szczegółowe badania wykazały również zmiany w płucach.
Od tego momentu rozpoczęło się szukanie każdej możliwej drogi leczenia.
W czerwcu odbyła się konsultacja z onkologiem klinicznym, który zlecił badanie mutacji genu IDH1. Wiązaliśmy z jego wynikiem ogromne nadzieje, ponieważ potwierdzenie mutacji mogłoby otworzyć możliwość zastosowania określonego leczenia. Po kilku tygodniach oczekiwania przyszła jednak kolejna trudna wiadomość – mutacja nie została potwierdzona. Ta droga leczenia została zamknięta.
Ale my nie chcemy na tym poprzestać.
Obecnie Agnieszka czeka na termin radioterapii w Narodowym Instytucie Onkologii, a w dalszym leczeniu planowana jest również chemioterapia. Równocześnie chcemy szukać innych możliwości – zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.
Jednym z najpilniejszych kroków jest zaawansowane badanie genetyczne EXACTA.
Koszt takiego badania to około 25 000 zł. Jego celem jest dokładniejsza analiza zmian molekularnych w nowotworze. Wynik może pomóc lekarzom w poszukiwaniu potencjalnych terapii celowanych, leków lub badań klinicznych, które mogłyby stanowić kolejną możliwość leczenia.
Nie daje nam ono gwarancji. Daje jednak coś, czego w tej chwili bardzo potrzebujemy – możliwość szukania kolejnej drogi.
Chcemy również konsultować przypadek Agnieszki w wyspecjalizowanych ośrodkach i sprawdzić możliwość zastosowania nowoczesnych metod radioterapii, w tym terapii protonowej oraz terapii jonami węgla, jeśli jej stan i charakter choroby pozwolą na zakwalifikowanie do takiego leczenia.
Nie wiemy jeszcze, gdzie znajdziemy odpowiedź. Być może będzie to ośrodek w Polsce, być może konieczne będą konsultacje lub leczenie za granicą. Dlatego zebrane środki chcemy przeznaczyć na badania genetyczne i diagnostyczne, specjalistyczne konsultacje, leczenie, dojazdy i wyjazdy do ośrodków, tłumaczenie dokumentacji medycznej oraz poszukiwanie możliwości terapii w Polsce i za granicą.
Nigdy nie przypuszczaliśmy, że przyjdzie moment, w którym będziemy musieli prosić innych o pomoc. Dziś robimy to, ponieważ nie chcemy kiedyś zastanawiać się, czy mogliśmy sprawdzić jeszcze jedną możliwość, zapytać jeszcze jednego lekarza albo dotrzeć do jeszcze jednego ośrodka.
Najtrudniejsze w tej chorobie nie są jednak kilometry, szpitale, kolejne badania ani oczekiwanie na wyniki.
Najtrudniejsza jest świadomość, że na Agnieszkę czekają ludzie, dla których jest całym światem.
Jest 13-letnia córka, która po prostu potrzebuje swojej mamy. Jest mąż, który chce mieć obok siebie swoją żonę i przeżyć z nią jeszcze wiele wspólnych lat. Jest rodzina i są bliscy, dla których Agnieszka jest częścią codzienności – osobą, z którą dzielą radości, problemy, święta, rozmowy i zwyczajne dni.
Jej choroba dotknęła nie tylko ją. Razem z nią każdego dnia żyją nią jej najbliżsi. Razem czekają na wyniki, razem szukają kolejnych możliwości i razem trzymają się nadziei, że uda się znaleźć następną drogę.
Jej córka potrzebuje mamy nie tylko dzisiaj. Potrzebuje jej przy kolejnych urodzinach, rozpoczęciu szkoły, pierwszych ważnych życiowych decyzjach, sukcesach i porażkach. Przy wszystkich tych chwilach, w których córka chce móc odwrócić się i zobaczyć obok siebie mamę.
Jej mąż chce mieć przy sobie żonę. Rodzina chce nadal spotykać się z Agnieszką przy jednym stole. Bliscy chcą jeszcze razem świętować, wyjeżdżać, rozmawiać, śmiać się i przeżywać te najzwyklejsze chwile, które właśnie teraz okazują się bezcenne.
Agnieszka chce przy tym wszystkim być. Chce patrzeć, jak jej córka dorasta. Chce być żoną, mamą i częścią swojej rodziny. Chce mieć z najbliższymi jeszcze tysiące zwyczajnych dni – takich, których wartości często nie dostrzegamy, dopóki ktoś nie każe nam o nie walczyć.
Dlatego nie możemy przestać szukać.
Nie prosimy o cud.
Prosimy o możliwość wykorzystania każdej dostępnej szansy. O możliwość dalszego szukania leczenia, nawet jeśli będzie ono wymagało dotarcia do specjalistów poza Polską.
Każda wpłata przybliża nas do wykonania kolejnego badania, konsultacji i sprawdzenia następnej możliwości.
Każde udostępnienie również ma ogromne znaczenie – być może dzięki niemu historia Agnieszki dotrze do osoby, która będzie mogła pomóc lub wskazać nam kolejną drogę.
Nie wiemy, co przyniosą następne miesiące. Ale wiemy, że nie chcemy się poddać. Dopóki istnieje choć jedna możliwość dalszego leczenia, chcemy jej szukać.
Bo za tą walką nie stoją tylko wyniki badań, nazwy terapii i kolejne wizyty w szpitalach.
Stoi za nią kobieta, która chce żyć.
Mama, która chce patrzeć, jak dorasta jej córka.
Żona, która chce mieć przed sobą kolejne wspólne lata z mężem.
I cała rodzina, która po prostu nie chce jej stracić. ❤️
Dla Agnieszki. Dla jej córki. Dla jej męża. Dla całej rodziny i wszystkich, którzy ją kochają. Dla kolejnych wspólnych urodzin, świąt, wakacji i zwyczajnych dni. Dla czasu, którego nie da się zastąpić niczym innym.
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde okazane wsparcie.
Darczyńcy
Wypłaty
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Słowa wsparcia